»    Grepsy

1 2 3 4 5 ... 55 56 57



  • - Czy jest jakaś miara szczęścia?
    - Tak, promile.
  • - Tato dlaczego pijesz wódkę z gwinta?
    - Bo ja synuś, zasadniczo nie lubię pośredników.
  • Złota myśl ogólnoludzka: Żeby pchało z domu do pracy oraz odwrotnie należy i w domu i w pracy postawić setkę wódki i ogórka.
  • - Jasiu choć napijesz się ze mną wódeczki.
    - Ależ tato!
    - No co, ja ci pomogłem odrobić lekcje.
  • - Witam sąsiada, w nocy to poszaleliście z żoną. Mało mi żyrandol nie zleciał.
    - Panie sąsiedzie tak się właśnie rodzą plotki, mnie w nocy to nawet w domu nie było!
  • Wsiada pijak do taksówki:
    - Poproszę na Lipową!
    Taksówkarz:
    - Przecież już jesteśmy na Lipowej.
    - O, jak szybko! Ile płacę?
    - Nic.
    - O, i jak tanio!
  • Wysoki Sądzie! Prawdą jest, że swoją małżonkę atakowałem słownie, ale nieprawdą jest
    to, że ją napadłem fizycznie – nie było to możliwe, gdyż byłem schowany pod łóżkiem.
  • Wsiada pijany facet do taksówki. Taksówkarz się pyta:
    - Gdzie jedziemy?
    - Do domu!
    - A dokładniej!?
    - Do dużego pokoju....
  • Zdaniem białoruskiego MSW bimbrownictwo jest równie groźne jak terroryzm. Podczas produkcji samogonu powstają trujące i niebezpieczne produkty uboczne, a przy wylewaniu do rzek pozostałości po zacierze masowo giną ryby. "Ale za to jak smakują!" odpowiadają bimbrownicy.
  • Mąż siedzi w nocy w Internecie i ogląda porno strony myśląc, że jego żona śpi. Żona jednak się przebudziła, wstała, stanęła za nim i również ogląda. Nagle gościo słyszy:
    - stop! pokaż poprzednie zdjęcie! nie! jeszcze wcześniejsze!
    Przewija ekran na poprzednie zdjęcie i słyszy:
    - Oooooooo! Takie zasłony do kuchni chcę!

Usłyszałeś na imprezie niezły tekst/kawał? Podziel się.
tekst:  
email:  

»   Tu też kliknij